Liberty Dollar z Ronem Paulem

2008-09-02, libertas





Się czaiłem z zakupem srebrnej monety z Ronem Paulem, aż FBI najechało biuro Liberty Dollar i zajęło cały towar. Cena uncjowej srebrnej monety skoczyła z $20 do ponad $100. Podaż vs popyt w klasycznym stylu. Także zamiast srebrnego mam miedzianego Rona. Taki talizman. Na szczęście, choć w tym przypadku raczej na wolność.

Aplikacja µ-dług vs weksel własny

2008-08-19, Finanse, pieniądz



Miałem kiedyś pomysł na aplikację webową. Miałaby ona pomóc w rejestracji drobnych pożyczek udzielanych przy zakupach w pracy. Się pożyczy na kanapkę i potem się zapomina ile i komu. A tak miałoby się to rejestrować w aplikacji. Potem można by egzekwować, przekazywać długi + rekomendacje przez sieć społeczną. Łebdwazeryzm pełną gębą. Myślałem, myślałem i ……….. odkryłem weksel. I to w wersji papierowej :-)

Po adresem nablaone.net/weksel znajdują się drugi weksli. W tym momencie znajduje się druk weksla własnego w wersji uproszczonej. Nie ma nim na wszystkich wymaganych danych (np. kwota słownie), aby był był zgodny z ustawą wekslową. Ponadto weksle na “okaziciela” są niedozwolone. Jednak w kręgu znajomych/współpracowników nie powinno to stanowić problemu.

Zatem:

  1. Drukuj weksel-wlasny-dla-znajomych.pdf.
  2. Wytnij.
  3. Daj do wypisania dłużnikowi lub sam wypisz.
  4. Żądaj zapłaty lub przekaż komuś innemu.
  5. Poznaj ludzi z innej strony :-)

Konkurs. Z czym kojarzy się kwota weksla prezentowanego na zdjęciu. Nagrodą jest prezentowany weksel :-).

Tabelka Antyinterwencjonistyczna

2008-08-14, libertas

Znalazłem dziś Tabelkę Antyinterwencjonistyczną. Czy co twierdzi rządowa propaganda i jakie są tego późniejsze konsekwencje. Dostępna też w formie PDF.

Robot sprzątający - Roomba

2008-08-13, ogólna



Po przeczytaniu wpisu Miasika o zakupie robota za $100 zapragnąłem mieć własnego.

Po 2 miesiącach oczekiwań (poczta + cło + poczta) odebrałem paczkę. Koszty:

  1. $175 za robota + przesyłka na ebay’u,
  2. 100PLN cło + podatek,
  3. 50PLN trafo 220/110V 100W (w 50W się bezpiecznik się upalił).

W sumie ~500PLN. Wyszło więcej niż zakładałem na początku. Koszt działalności państwa mnie zaskoczył. Jako inż. elektronik powinienem być zadowolony z państwowej ochrony polskiego przemysłu elektronicznego, ale jakoś nie jestem.

Obserwowałem robota w akcji. Trzeba przyznać, że twórcy włożyli pracę w algorytm sprzątania. Ruchy robota wydają się na początku trochę chaotyczne. Nie można zapominać, że ma dość ograniczone możliwości poznania otoczenia. Można powiedzieć, że pracuje w trzech trybach:

  • kręcenie się po spirali, poszukiwanie krawędzi
  • ping pong, czyli od ściany do ściany, czyszczenie dużych powierzchni
  • trzymanie się krawędzi, czyszczenie w rogach i dookoła nóg stołu

Roomba pokonuje progi ok 1cm. Problemem dla niej są dywaniki z frędzlami, dolne rurki suszarki do bielizny, sterty kabli. W sytuacjach krytycznych wyłącza się.

Rzeczy, które mi się nie spodobały:

  • Konserwacja robota, trzeba co jakiś czas ręcznie czyścić szczotkę. Jest do tego dedykowane narzędzie, połączenie grzebienia z nożem. Jednym słowem amerykańskie good-enough
  • Chodzi całkiem głośno. Myślałem, że będzie cichszy
  • Brak możliwości ustawienia czasu sprzątania. Robot sprząta jakiś czas. Ma wbudowaną jakąś heurystykę, dzięki której szacuje wielkość pomieszczenia i co za tym idzie czas sprzątania. Z moich obserwacji wynika, że ten czas mógłby być krótszy.
  • Chore ceny robotów u krajowego dystrybutora. Nawet nie chcę patrzeć ile kosztuje filtr powietrza, który za jakiś czas będę zmuszony kupić

Ulubione polecenia

2008-08-05, hack

Poddaje się modzie i prezentuje najczęściej używane polecenia:

rafal@delta:~$ history | awk '{a[$2]++ } END{for(i in a){print a[i] " " i}}' | sort -rn | head
100 cd
96 git
85 ls
22 ssh
13 otp-md5
12 ping
11 pwd
9 less
8 ssh-add
8 ./client

Urlop w Grecji

2008-07-28, wydarzenia

Się urlopowaliśmy na wyspie kappa-omega-sigma czyli Kos. Grecy to dziwny naród wszystkie napisy mają w formie wzorów matematycznych :-). Było ciepło i miło. Zdjęcia z wyjazdu są w galerii Urlopu na Kos

Na ochłodę polecam zdjęcia brata z wyjazdu motocyklowego po Norwegii.

Indywidualizm vs Kolektywizm

2008-07-18, libertas

Oto wstęp do The True Debate of Our Time. Jest seria prezentacji porównujących indywidualizm i kolektywizm. Jacyś chętni do przetłumaczenia na język krajowy?

Rewolucja Marzec - Ron Paul

2008-07-14, libertas

Magazyn Reason zamieścił relację z rewolucji marzec (wolne tłumaczenie): Meanwhile, at the Revolution March….. Tj. z najazdu libertarian, pod wodzą Ron’a Poula, na amerykańską Brukselę czyli DC.

Kilka ciekawych zdjęć.


A ja właśnie czytam.


Szkoda, że w naszym języku nie ma takiej konotacji.


Waluty kończące się na “O” są słabe, tak jak systemy operacyjne bez “X” w nazwie :-)

Przeciw własności intelektualnej

, libertas

Miasik we wpisie O IP w komentarzach na Mises Blog zamieścił cytat z dyskusji o stosunku libertarian do własności intelektualnej. Cytat jest tak dobry, że postanowiłem go zamieścić:

“Własność intelektualna” to prawna fikcja, która narusza naturalne prawa człowieka.

Własność to określenie stanu natury, a konkretnie stanu, w który posiada się wyłączną kontrolę nad fizyczną rzeczą lub “dobrem”, aby użyć bardziej precyzyjnego terminu ekonomicznego.

Libertarianie odrzucają (przynajmniej powinni) koncepcję “własności intelektualnej” ponieważ sama natura idei jest kompletnie odmienna od natury rzeczy fizycznej czy dobra ekonomicznego. Aby zostać “dobrem ekonomicznym”, obiekt taki musi być rzadki ze swej natury, musi do czegoś człowiekowi służyć i musi być kontrolowany przez jedną lub kilka osób. To dotyczy wszystkich obiektów, które powszechnie uznawane są za własność: domu, samochodu, jedzenie, terenu, itd.

Randyści są zwolennikami IP, gdyż są przekonani o wartości idei jako produktu ludzkiej pracy umysłowej, a więci przez samą cnotę tego aktu autor “zasługuje” na rekompensatę. Czyniąc to, w zasadzie opierają się nalaborystycznej teorii wartości Adama Smitha (i Ricardo i Marxa). Czy ja pierwszy zauważam ironię sytuacji, gdy Ayn Rand przejmuje komunistyczną teorię?

Laborystyczna teoria własności została obalona przez Ludwika von Misesa i innych austriackich ekonomistów. Wartość nadawana jest dobrom przez konsumentów/nabywców: “Pożądam tej rzeczy i jestem chętny do zamiany jej za tamte”. Jako dowód, wyobraź sobie sytuację, gdy głodujesz i spotykasz kogoś, kto chce sprzedać ci brylant, który mozolnie wykopał, obrobił i oszlifował. Ten brylant będzie dla ciebie mało wartościowy ze względu na twoje zestawienie celów - uniknięcie śmierci poprzez zdobycie jedzenia jest o wiele ważniejsze w tej chwili niż nabycie ładnego kamienia. Dla odmiany, brylant ten może mieć wielką wartość dla przejeżdżającej nieopodal księżnej. Albo wyobraź sobie, że stoisz w rajskim ogrodzie i próbujesz sprzedać jabłko. Nie będzie miało ono dla mnie żadnej wartości, skoro wystarczy, abym wyciągnął rękę i zerwał sobie tyle jabłek, ile zechcę. Dlatego też wartość ekonomiczna jest zawsze subiektywna,indywidualna i zależna od sytuacji. Nie definiuje jej wysiłek włożony do stworzenia danego dobra, ani też nie może zostać zmierzona przez abstrakcyjny wskaźnik jej społecznej użyteczności.

Postawa randystów w sprawie “własności intelektualnej”, która stwierdza, że mam prawo pojawić się na placu, wykonać taniec interpretacyjny składający się z podskoków i pompek, a potem domagać się (posiłkując się przemocą państwa) pieniędzy od przechodniów, którzy byli świadkami tego spektaklu. Tylko dlatego, że się spociłem (podziękowania dla WalteraBlocka za ten przykład reductio ad absurdum)

Idee nie są własnością ponieważ ze swojej natury mogą być swobodnie kopiowanie i rozpowszechniane bez uszczerbku dla siebie. Idea, raz uwolniona w nowoczesnym świecie, istnieje w praktycznejnadobfitości , gdyż naturalny koszt alternatywny pozyskania jej jest tak zbliżony do zera, jak koszt zerwania jabłka w rajskim ogrodzie. Z tego powodu musimy odrzucić określenie “własność intelektualna” jako niewłaściwe i fundamentalnie mylące.

Rozważmy teraz warunki, pod którymi narzucono nam rzadkość idei. Możemy rozróżnić dwie formy. Jedna to dobro konsumenta: “Chcę, aby wielu ludzi usłyszało moją piosenkę”. Druga to dobro producenta: “Chcę, aby tylko wybrani współpracownicy mieli dostęp do mojego innowacyjnego procesu, abyśmy mogli zdobyć konkurencyjną przewagę w produkcji pewnych towarów”. Pierwsza generalnie odnosi się do praw autorskich (copyrights), druga do patentów i tajemnic handlowych, nad którymi koncentruje się nasza debata.

W środowisku bez patentów, szukający zysku wynalazca “trzyma karty przy orderach” i dzieli się swoim wynalazkiem jedynie z tymi partnerami, którzy umową zobowiążą się do zachowania go w tajemnicy. Należy podkreślić, że taki układ jest zgodny z prawem do swobody zawierania umów, które to wolnościowcy popierają.Libertarianie generalnie akceptują pogląd, że państwo ma obowiązek pilnowania dotrzymywania takich umów.

Powodem powstania patentów była chęć skłonienia wynalazców do publikowania swoich wynalazków, aby po jakimś czasie, pomysły te stawały się wolnymi i dostępnymi dla wszystkich, co ma prowadzić do większego rozwoju technologicznego i powiększania się dobrobytu społeczeństwa. O ile wygląda to ładnie z utylitarystycznego punktu widzenia, ale ma też wadę pozwalającą na rozciąganie przymusu na strony trzecie, które nie są stronami umowy. Ktoś może niezależnie wpaść na podobny pomysł, opublikować czy użyć go, a potem zostać przez państwo zmuszony do zapłaty kary na rzecz kogoś zupełnieobcego po drugiej stronie świata. Dlatego też musimy odrzuć utylitarystycznie wspierany argument na rzecz monopolistycznych przywilejów patentowych, gdyż naruszają nasze fundamentalne prawa do swobody wypowiedzi, własności i umów.

Obecny reżim praw autorskich dla mediów konsumpcyjnych jest także bezprawny i naruszający prawa [podstawowe]. Dane raz opublikowane nie są własnością, gdyż już nie są dobrem rzadkim i przestają być pod ścisłą kontrolą jednej osoby. Każda próba nadania im atrybutów własności we współczesnych czasach nieuchronnie wymaga reżimu kontroli, który zakłada inwazyjne szpiegowanie prywatnej komunikacji i prywatnych ruchomości (nośników danych).

Tym samy dochodzimy do finalnego pytania: “Pod nieobecność praw patentowych czy autorskich, jakie formy ograniczenie idei są zgodne z wolnością, sprawiedliwością i prawami naturalnymi?”

Odpowiedzią jest pilnowanie przestrzegania wzajemnych i dobrowolnych umów. Wynalazca ma prawo zawierać umowy z innymi, które określą, że nie można dalej ujawniać czy sprzedawać wynalazku. Jeśli strona zerwie umowę, wynalazca na prawo domagać się zadośćuczynienia w zgodnie z warunkami kontraktu.

Dobrowolne ograniczenia umowne mogą też być funkcjonalnym ekwiwalentem praw autorskich (przynajmniej w dziedzinie muzyki i filmu) odkąd istnieją algorytmiczne sposoby na znakowanie czy sygnowanie każdej kopii dzieła. Osoba, która pragnie skonsumować dzieło audio lub wideo po prostu zawiera umowę z producentem/dystrybutorem, w której zobowiązuje się nie rozpowszechniać go dalej pod groźbą kary umownej. Gdy konkretnie oznaczona kopia zostaje wykryta “na swobodzie”, to jej źródło może zostać namierzone i można domagać się zadośćuczynienia od nabywcy podejrzanego o złamanie umowy.

W takim świecie nikt nie będzie miał prawa do nazywania idei własnością i domagania się zadośćuczynienia od dowolnej strony, które wejdzie w posiadanie takiej idei poprzez wynalezienie jej czy odkrycie. Jeśli miałbym na ulicy znaleźć kopię poprawionego procesu produkowania aspiryny, nikt nie miałby prawa mnie ukarać, gdybym z niego skorzystał. W ten sam sposób, jeśli znalazłbym w internecie kopię książki, piosenki czy filmu, nikt nie miałbym prawa przejąć mojej prawdziwej własności jako kary za skorzystanie z tej kopii, czy podzielenie się nią.

Idee nie są własnością i prawne definiowanie ich w ten sposób jest obrazą dla prawdy i natury. Jakiekolwiek twoje roszczenia do mojej własności rozpoczynają i kończą się na warunkach określonych w umowie opartej o obopólną zgodę.

Duch wolnościowy w US nie ginie

2008-07-13, libertas

Kandydat na prezydenta US Bob Bird z Alaski.

Zrób to sam - biurko - mnml-1

2008-07-09, hack



Zrobiłem sam, bo nie mogłem znaleźć odpowiedniego. W Ikei nie było wymiaru, a w Bo Concept było za drogo.

Zdjęcia z wyjazdów

2008-06-29, ogólna

Dwie zaległe galerie z wyjazdów: Nałęczów w maju, Sopot w czerwcu. Pogoda na obu była słaba. Zapewne przez to globalne ocieplenie.

Różne pendrive’y w Ubuntu

2008-06-28, hack

Ubuntu w swej zajefajności montuje dyski USB w katalogu /media/disc. Punkt montowania, można zmienić nadając systemowi plików etykietę. Dla ext3 robi się to poleceniem tune2fs. A przypadku VFAT’a, popularnego na pendrive’ach, poleceniem mlabel, np. tak:

mtools -i /dev/sdb1  ::firmowy

Różne punty montowań dla różnych urządzeń ułatwiają pisanie skryptów, bakupu, czy montowania zaszyfrowanego systemu plików.

Nowe Ubuntu, nowy błąd

2008-06-12, common-lisp, hack

Czasem koduję wieczorami w Common Lispie. Od jakiegoś czasu zauważyłem spadek sprawności używania Emacs’a. A, to jakaś funkcja się nie uruchomiła, albo uruchomiło się coś innego. Myślę, może zmęczenie, albo starość :-). Okazało się, że jest zwykły błąd w Ubuntu 8.4.

W miejsce Capslocka mam Control. Jest to bardzo wygodnie. CapsLocka prawie nie używam, a Control pod Emacsem to podstawowy klawisz skrótu. Konfiguracji tej używam od jakiegoś czasu, pewnie od paru lat.

Po aktualizacji systemu wykryłem, że naciśniecie CapsLocka działa czasem jak kombinacja CapsLock + Control. Czasem, to znaczy jedynie pod Emacsem. Innym programom widać jest to obojętne.

Rozwiązanie jest prymitywne. Dodajemy następujące linie do skryptu uruchamianego podczas logowanie się:

xmodmap -e "remove Lock = Caps_Lock"
xmodmap -e "add control = Caps_Lock"

Wordpress - szybka akcja antyspamowa

2008-06-02, techniczna

Czasem jest tak, że mimo zainstalowanego askimeta i innych cudów, jakiś e-ciul, SEO master, pompuje nam komcie z mielonką. Nie pozostaje nic tylko wyłączyć bloga. Można wyłączyć akceptowanie komencji i pingów do postów wykonując te polecenia SQL:

update wp_posts set comment_status = 'registered_only';
update wp_posts set ping_status = 'closed';

Następnym razem, może zrobię jakiegoś plugina do WP. Tak aby kliknięcie w sekretnego urla powodowały wykonanie w/w operacji.

Następne »
This work is licensed under a Creative Commons Attribution-Noncommercial-Share Alike 3.0 Unported License.
(c) 2008 nablaone.net | powered by WordPress with Barecity