Nowy rower
Po tym jak poprzednia ukranina uległa urazowi mechanicznemu i jej renowacja się nie powiodła, zanabyłem ten oto pojazd na giełdzie różności “Olimpia” (siodło pochodzi z poprzedniczki). Cena nabycia pojazdu jest poniżej kosztu biletu miesięcznego ZTM :-). Inwestycja zapowiada się, podobnie jak to było poprzednią ukrainką, być rentowną.