Sie zainspirowałem rurami z yahoo i też zrobiłe mmałe conieco mashupowe. Zciąga to adresy o danym tagu z deliciusa i prezentuje w formie klikalnego tagu. Trochę to pokrętne
Oto przykład:
A ten maszap jest pod adresem labs.nablaone.net/lc.
Smacznego
Bawię się Google Apps’ami. Powiem tyle, Google rządzi. Mając wykupioną domenę można sobie wszystkie aplikacje googlowe (poczta, dokumenty, arkusz) “podczepić” pod własną domenę. Idea ASP w prostym i tanim wydaniu. Wiecej pisał nie będę, trzeba samemu spróbować.
Tym sposobem plotkuj.net będzie miał usługę poczty elektronicznej. Jak się współzałożyciel i właściciel domeny zgodzi.

by samanathon
Wiosna idzie, czas porządków. Mam trochę różnych kodów źródłowych do moich projektów. Postanowiłem je upublicznić. Nie są mi już potrzebne, a może komuś się przydadzą. Nawet jeśli nikt nie skorzysta, to może uda mi się zwiększyć choć trochę entropię internetu :-).
Źródła są kiepskim stanie. Dokumentacja chyba nie przetrzymała próby czasu i zgniła. A może jej nie było ;-).

Powstaje nowy serwis plotkarski plotkuj.net. Powstaje on po godzinach, a tworzą go moi współrobotnicy z fabryki i ja. Na razie wersja wczesna alfa. Wiecej info jak będzie bardziej działał. Mało jest, a szum trzeba robić. buzzzzz buzzzzzzz. Będzie szum, będzie motywacja
tagi: plotki, korporacja, humor biurowy, bumelant, marnowanie czasu,

Dostałem na urodziny ciekawą książkę. Na razie przeczytałem kawałek wstępu. Myślę, że zgłębienie tematyki może drastycznie zmienić podejście do rzeczywistości
Pierwszy rozdział dostępny po kliknięciu w obrazek.

Mam słabość do japońskiej estetyki. Nie rozumiem tego. Po prostu mi się podoba. Po przestudiowaniu albumu artysty Hokusai postanowiłem poszukać słów, pojęć, teorii, by wzbogacić swój język w tej materii. Znalazłem nazwę. To Wabi Sabi. Estetyka, w której piękne jest to co przemijające, niedokończone, znikome, naturalne.
Najciekawsze jest to, że idea wiki oraz cały ruch agile są przesiąknięte tą estetyką. Patrz tu, tu i w końcu na c2.com.
Być może aby być zgodnym z paradygmatem “agile” trzeba zmienić swoje poczucie piękna. Z trwałego, niezmiennego greckiego idealizmu na wabi-sabi. Być może trzeba będzie porzucić cel tworzenia skończonego dzieła. Być może ten grecki idealizm ma zastosowanie przy tworzeniu mostów, domów, książek. Dzieł inżynierii 1.0. Być może to patrząc kryteriami Wabi-Sabi trzeba poszukiwać piękna tworzonych programów, które to nigdy nie pozostają niezmienne, dokończone. Być może jest to estetyka informatyki 2.0. A być może jestem kolejnym programatorem poszukujących filozoficznych przesłanek do swego wrodzonego lenistwa :-).
Oto moja kolejna idea została zrealizowana. Aplikacja do skracania URLi i ukrywaniem ich przed wyszukiwarkami osiągnęła status ‘beta’. Można ją znaleźć pod adresem fecurl.com. Smacznego.
Następnym razem postaram się rozwiązać jakiś problem dotyczący większej liczby ludzi
Może ktoś ma jakiś pomysł/problem?