Robot sprzątający - Roomba

2008-08-13, ogólna



Po przeczytaniu wpisu Miasika o zakupie robota za $100 zapragnąłem mieć własnego.

Po 2 miesiącach oczekiwań (poczta + cło + poczta) odebrałem paczkę. Koszty:

  1. $175 za robota + przesyłka na ebay’u,
  2. 100PLN cło + podatek,
  3. 50PLN trafo 220/110V 100W (w 50W się bezpiecznik się upalił).

W sumie ~500PLN. Wyszło więcej niż zakładałem na początku. Koszt działalności państwa mnie zaskoczył. Jako inż. elektronik powinienem być zadowolony z państwowej ochrony polskiego przemysłu elektronicznego, ale jakoś nie jestem.

Obserwowałem robota w akcji. Trzeba przyznać, że twórcy włożyli pracę w algorytm sprzątania. Ruchy robota wydają się na początku trochę chaotyczne. Nie można zapominać, że ma dość ograniczone możliwości poznania otoczenia. Można powiedzieć, że pracuje w trzech trybach:

  • kręcenie się po spirali, poszukiwanie krawędzi
  • ping pong, czyli od ściany do ściany, czyszczenie dużych powierzchni
  • trzymanie się krawędzi, czyszczenie w rogach i dookoła nóg stołu

Roomba pokonuje progi ok 1cm. Problemem dla niej są dywaniki z frędzlami, dolne rurki suszarki do bielizny, sterty kabli. W sytuacjach krytycznych wyłącza się.

Rzeczy, które mi się nie spodobały:

  • Konserwacja robota, trzeba co jakiś czas ręcznie czyścić szczotkę. Jest do tego dedykowane narzędzie, połączenie grzebienia z nożem. Jednym słowem amerykańskie good-enough
  • Chodzi całkiem głośno. Myślałem, że będzie cichszy
  • Brak możliwości ustawienia czasu sprzątania. Robot sprząta jakiś czas. Ma wbudowaną jakąś heurystykę, dzięki której szacuje wielkość pomieszczenia i co za tym idzie czas sprzątania. Z moich obserwacji wynika, że ten czas mógłby być krótszy.
  • Chore ceny robotów u krajowego dystrybutora. Nawet nie chcę patrzeć ile kosztuje filtr powietrza, który za jakiś czas będę zmuszony kupić

Komentarze: 2

  1. Przyszedł kwit z urzędu celnego. Trzeba tam pojechać i przedstawić dowód wpłaty, oraz przetłumaczyć fakturę. Po tygodniu paczka był wysłana do mnie.

    Komentarz od nabla — 2008-08-19 @ 19:42

Kanał RSS dla tego wpisu.

Niestety, skomentowanie tego wpisu jest niemożliwe.

This work is licensed under a Creative Commons Attribution-Noncommercial-Share Alike 3.0 Unported License.
(c) 2008 nablaone.net | powered by WordPress with Barecity