Techno
Miłego odsłuchu.
Zacząłem szukać sobie hobby. Zajęcie to musi:
Jakby nie patrzeć, najlepszym hobby jest programowanie :-). A co w sytuacji, gdy robi się to za dnia i nie chce się ulec wyjałowieniu? Trzeba przecież stosować trójpolówkę umysłową: praca-hobby-rodzina. Pozostaje nam fotografia (hmmm zdjęcia robi każdy), gra na gitarze (hmmm trzeba umieć), pieczenie chleba (hmmm trzeba mieć cierpliwość). Wymyśliłem więc produkowanie minimalnego techno (ala Tresor). I to bez użycia komputera, aby wzbogacić doświadczenia cielesne.
A oto pierwszy dający sie upublicznić efekt:
Smacznego